Large AmiCat… czyli kocurek z amigurumi.today, ale nieco inny… ;-)

Jakiś czas temu powstał kocurek, z włoczki Alize CottonGold Batik, na podstawie wzoru z amigurumi.today, ale nieco zmodyfikowany – zwłaszcza pyszczek i oczka…

Moja wersja kotka ma nosek bezpieczny i oczka…

Ale…

…kiedyś zapewne także powstanie wersja z wyszywanymi oczkami i noskiem, jak w oryginale, jednak troszkę później… bo inne zlecenia czekają. 😉

Obdarowana kotkiem bardzo zadowolona, a to najważniejsza zapłata!

I jeszcze kilka innych ujęć… 😉

Bunny Luvlygurumi

Co jakiś czas dziergam coś, z przeznaczeniem na cele charytatywne 🙂

Tym razem powstał mały króliczek, który za jakiś czas będzie na Bazarku Fundacji Małych Serc, a będzie to dokładnie…

Bunny Luvlygurumi 🙂

No i króliczek w trakcie powstawania…

Jeszcze w powijakach, na tle wzoru 😉

Za jakiś czas będzie do kupienia na Bazarku, dochód idzie na akcję Ośmiorniczki dla Wcześniaków, w której działam 🙂

I ostatnie spojrzenie na Buniaka 🙂

Kocyki (charytatywne szydełkowanie)

Jakiś czas temu powstało kilka kocyków zaciemniających na inkubator, na przemyską neonatologię, dla Wcześniaczków. Dziergam charytatywnie 🙂 I sprawia mi to ogromną radość. Dawanie czegoś, nie oczekując niczego w zamian. Mam taką potrzebę…

I kilka moich wytworów :

Bardzo lubię motywy african flower square i podejrzewam, że jeszcze coś kiedyś z tym motywem zrobię…

Ten kocyk to była mała improwizacja, ale jakoś wyszedł… 😉


 

 

 

 

Motywy babcine, to wręcz sama przyjemność w dzierganiu!

Po raz kolejny african flower square… Lubię ten motyw 🙂 Jest bardzo wdzięczny 🙂

 

 

 

No i kolejny klasyczny granny 🙂 Babciny 🙂

 

Dzierganie kocyków wciąga. Ba! Szydełkowanie w ogóle wciąga!

Misia Amy!

Jakiś czas temu do Irlandii poleciała pewna Misia o imieniu Amy, dla pewnej małej, uroczej Dziewczynki i byłam dla niej prezentem od najbliższych – a ja tylko byłam wykonawcą tegoż prezentu.

Misia Amy jest różowa. Jest dziewczynką 😉

Zrobiona z włóczki Yarn Art Jeans PLUS.

Ma bezpieczne oczka, nosek, wszystko zgodne i dopuszczone do obcowania z dziećmi. Ma wypełnienie z kulki silikonowej 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Owca Molly!

Jakiś czas temu powstała owieczka, którą nazwałam Molly. (Nie Dolly) 😉

Zrobiona została z włóczki Yarn Art Jeans, szydełkiem 3.0…

Nie została zrobiona z jakiegoś konkretnego powodu, ani dla żadnej konkretnej osoby i chyba najprawdopodobniej pójdzie na Bazarek Fundacji Małych Serc i tam będzie można ją kupić, a dochód pójdzie na Cel Ośmiorniczki dla Wcześniaków – akcji w której działam. 🙂

A teraz kilka zdjęć poglądowych 🙂

Jeśli pojawi się na Bazarku – a pewnie będzie to już w lutym – zapraszam do licytacji. Dochód idzie na szczytny cel 🙂

Króliczek dla Majeczki

Jakiś czas temu powstał mięciutki króliczek dla pewnej małej damy o imieniu Maja 🙂

Zrobiony z włóczki Dolphin Baby, ma bezpieczne oczka i nosek, oraz wstążeczkę rypsową.

Obdarowanej się spodobał, a to najważniejsza zapłata za naszą pracę – uśmiech dziecka 🙂

Króliczek siedzi dumnie na półce z zabawkami, w dziecięcym pokoju dziewczynki 🙂

 

Zaczynamy!

Witaj Interauto!

Część osób, która tutaj przybędzie, zapewne mnie już zna, z innych miejsc w Sieci, gdyż kiedyś bardzo czynnie udzielałam się tu i tam, zwłaszcza na gruncie rękodzielniczym (szydełko, haft itp.) Miałam długą przerwę w robótkowaniu, z powodu mojego wypadku, na jakiś czas zniknęłam z Sieci… W niektórych miejscach nie ma mnie do dziś… Ba! Skutki wypadku odczuwam do dziś i do pełnego robótkowania będę mogła powrócić, w najlepszym wypadku dopiero na wiosnę, jednak bardzo zatęskniłam za internetowymi znajomościami, których wspólnym mianownikiem była nasza wspólna pasja: haft, szydełko i inne formy rękodzieła. Dlatego powstało to miejsce w Sieci… Graza.eu 🙂

O czym będzie ten blog?

Będzie o moich pasjach i zainteresowaniach, bo o tym najwygodniej będzie mi się dzielić ze światem… Będzie o rękodziele, będzie o postcrossingu, o książkach, o kosmetykach, o programowaniu… O moim życiu. Jednak głównie będę skupiać się na rękodziele i taki jest mój zamiar, a jak to wyjdzie „w praniu” – to pokaże już czas. Czasami on koryguje nam wiele planów. 😉

Także witaj. Usiądź wygodnie, kapcie są za drzwiami. Zaparzyć kawkę, herbatę? Może sok, lub woda? 🙂

Witaj w moim świecie!